Plamy po kocie
Plamy po kocie
Witam, mam takie pytanie,
Jak można skutecznie wywabić z dywanów plamy i zapach po kocim moczu?
Pozdrawiam
Witam, opiszę krótko jak się uporałem z takim trudnym problemem. Zapach kociego moczu jest chyba najtrudniejszy do neutralizacji. Otrzymałem do prania dywan, który suszył się po praniu na werandzie i przez kilka dni koty robiły w niego jak w kuwetę. Plam za bardzo nie było widać, ale zapach... Cały dywan spryskałem presprayem. Tak solidnie z obu stron. Zwinałem dywan w rolkę i zostawiłem na noc. Następnego dnia zlałem woda z dodatkiem detergentu, i odkurzaczem odessałem tyle ile się tylko dało. Następnie użyłem Kill Odor Plus Chemspeca. Spryskałem tak jak poprzednio z obu stron i zostawiłem na noc. Następnego dnia uprałem zwykłym detergentem do dywanów. Pranie było kosztowne i wymagało pracy, ale efekt był tego warty.
Mocz zwierzęcy się krystalizuje głęboko w runie. Trzeba to rozpuścić i solidnie wypłukać, aby żadne pozostałości nie zalegały wewnątrz włókien. Tylko wtedy jest szansa, że zapach zniknie. Oczywiście nie neguję wspomagaczy np. Tersus Skunk Odor Neutralisator - są nieodzownie po zastosowaniu całej operacji, ale same z siebie nie pomogą.
Dobrze byłoby wiedziec czy kocur był wykastrowany, jesli nie to będzie ciezki temat. Proponuje konkretne namoczenie go w czeskiej chemii Koberal, po dniu moczenia odssanie, a najlepiej wirowanie i szorowanie na enzymatycznym prespray, jesli zapach bedzie dalej powtorka z moczenia. Jesli dywan jest welniany nie podejmuje sie prania