Kostka brukowa po zimie
Kostka brukowa po zimie
Zima jest czasem próby dla każdego rodzaju nawierzchni. Pierwsze dni wiosny stanowią największe wyzwanie dla użytkowników kostki brukowej. Topniejący śnieg i odpuszczający lód zwykle odsłaniają przed nami nawierzchnię nie tylko zanieczyszczoną, ale często po prostu zniszczoną. Do tego dochodzą jeszcze efekty odśnieżania za pomocą ciężkich maszyn. Jakie znacie państwo najlepsze metody na radzenie sobie z efektami zimy?
Przede wszystkim trzeba się pozbyć soli, myjka pod ciśnieniem itd
zgadza się mycie pod ciśnieniem przyniesie efekty, natomiast uszkodzeń mechanicznych po sprzęcie do odśnieżana, skuwaka do lodu nie da się usunąć
Hmmm a tak z ciekawości, czy jest może jakiś sposób, na zabezpieczenie kostki brukowej jeszcze przed nadejściem zimy i pojawieniem się śniegu?
Myjka ciśnieniowa + przystawka do czyszczenia powierzchni płaskich. W Karcher są one oznaczone symbolami T-Racer (seria domowa) oraz FR / FRV (seria profesjonalna). Jeśli chodzi o zabezpieczenie kostki, to również Karcher posiada środki czyszcząco-zabezpieczające, przystosowane do kostki brukowej, kamienia naturalnego itd. Znajdzie się coś na praktycznie każdy rodzaj podłoża.
Również mogę polecić połączenie myjki ciśnieniowej i przystawki FR (moim zdaniem dużo wydajniejsza od T-Racera). Najlepiej sprawdza się połączenie ciepłowodnej myjki ciśnieniowej właśnie z przystawką FR oraz środkiem RM55, można takim połączeniem doczyścić dosłownie wszystko z kostki.